Pożegnanie
5 lutego 2022 r. zmarł Pan Lesław Rak. Przez ponad 20 lat był nauczycielem historii i wiedzy o społeczeństwie w Zespole Szkół im. Zjednoczonej Europy w Oławie. W latach 1995-2002 pełnił również funkcję wicedyrektora.
Uczniowie (obecnie już absolwenci szkoły) podziwiali przede wszystkim rozległą wiedzę historyczną Pana Lesława Raka oraz Jego talent retoryczny i dowcip, dzięki którym lekcje były pasjonujące,
a polityka dawna i najnowsza stawała się jasna. Zawsze dbał o to, by młodzi ludzie potrafili świadomie wykorzystać wiedzę historyczną do wyjaśniania zawiłości współczesnego świata.
Dla nauczycieli był wzorem do naśladowania i jednocześnie życzliwym kolegą, z którym rozmowa była prawdziwą intelektualną i towarzyską przyjemnością. Będzie nam brakowało Jego błyskotliwych komentarzy do aktualnej rzeczywistości i życiowego dystansu mądrego człowieka, który wie, co jest ważne, a nad czym nie warto się pochylać.
Uroczystości pogrzebowe śp. Lesława Raka odbędą się w środę 9 lutego 2022 r. o godz. 15. 00
na Starym Cmentarzu w Oławie.
Pan Lesław Rak we wspomnieniach nauczycieli
„ Spotykałam go na osiedlowym podwórku. Tak pięknie bawił się z wnukami”.
„ W moich wspomnieniach pan Lesław zawsze pozostanie bardzo dobrym człowiekiem”.
„ Ogromny smutek i żal. Odszedł niesamowity człowiek, nauczyciel i wychowawca”.
„ Wszyscy wierzyliśmy, że wygra z chorobą”.
„ Trudno uwierzyć w niespodziewaną śmierć i ciężko się pogodzić z odejściem tak zacnego człowieka”.
„Lesław był osobowością, człowiekiem o szerokich horyzontach, potrafił odnaleźć się w każdej sytuacji. Lubiliśmy jego poczucie humoru.”
„Był moim nauczycielem, a potem kolegą z pracy. Godny podziwu i szacunku człowiek. Lubiany przez wszystkich”.
„Nauczyciel z pasją, odważny, spragniony życia i otwarty na ludzi. Żal po jego stracie”.
„ Odszedł wspaniały człowiek, nauczyciel, serdeczny kolega, przyjaciel”.
„Nie mogę uwierzyć, że nie ma Go już wśród nas. Tak szybko odszedł….”
Wspomnienie przedstawiciela uczniów:
„Jaki był pan Lesław Rak? Profesor przez duże P, charyzmatyczny nauczyciel z powołania. Kiedy zaczynał opowiadać o wydarzeniach z przeszłości, robił to z takim przejęciem, że nas, uczniów, przenosił do innej epoki. Był absolutnym autorytetem dla wielu pokoleń, które kształcił i wychowywał. A i młodym nauczycielom swoją wzorową postawą belfra podnosił wysoko poprzeczkę i chyba nie każdy był w stanie dorównać takiej postaci jak On. Do zobaczenia po drugiej stronie, Panie Profesorze!”